Włodawa. Bielik dochodzi do zdrowia, wkrótce wróci na wolność

Justyna Pietrzyk
Justyna Pietrzyk
materiał fundacji
Zatruty bielik wraca do zdrowia, a jego leczenie dobiegło końca. Obecnie przebywa w Poleskim Parku Narodowym i wkrótce rozwinie skrzydła na wolności.

Fundacja Epicrates zajmująca się pomocą i ochroną zwierząt postawiła na nogi bielika, którego w stanie agonalnym znaleźli na terenie powiatu włodawskiego pracownicy Poleskiego Parku Narodowego. Po tygodniowej rekonwalescencji jego leczenie dobiegło końca.

- Ptak czuje się już znacznie lepiej, samodzielnie je i wraca do zdrowia. W poniedziałek został umieszczony w dużej wolierze w Poleskim Parku Narodowym, gdzie będzie mógł osiągnąć właściwą formę zanim wróci na wolność - informuje fundacja.

Orzeł trafił pod opiekę fundacji w stanie agonalnym, nie był w stanie ustać, miał drgawki, oczopląs, czyli typowe objawy zatrucia. Surowica jego krwi trafiła do Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach do badań toksykologicznych.

Najprawdopodobniej ptak został zatruty. Jest duże prawdopodobieństwo, że bielik zjadł wcześniej mięso padłego lisa lub szczura, który wcześniej zjadł truciznę.

To nie pierwszy przypadek zatrucia bielika na terenie naszego województwa. W lutym ubiegłego roku, znalezione zostały w okolicach Tomaszowa Lubelskiego dwa ptaki tego gatunku, które zatruły się karbofuranem.

Na ten temat pisaliśmy: Zatruty bielik walczy o życie

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie