Dorohusk. Straż Graniczna zatrzymała Ihora Mazura, Rosja domaga się jego ekstradycji

Kacper Rogacin
archiwum/fot. Justyna Pietrzyk
Ihor Mazur, weteran wojny w Donbasie, członek skrajnie prawicowej organizacji UNA-UNSO i współpracownik sekretariatu rzecznika praw obywatelskich Ukrainy został w piątek zatrzymany na polskiej granicy przez Straż Graniczną. Rosja domaga się ekstradycji Ukraińca.

Do zatrzymania Ihora Mazura doszło w piątek na przejściu granicznym w Dorohusku. Straż Graniczna zatrzymała go na podstawie listu gończego Interpolu, jaki wystawiła strona rosyjska. Rosja domaga się ekstradycji Mazura, natomiast ambasada Ukrainy oraz przedstawiciele MSZ tego kraju apelują o jego uwolnienie. Polscy dyplomaci wyjaśniają ze stroną ukraińską powody wpisania Mazura na listę Interpolu.

Czaputowicz: Sprawa Mazura będzie analizowana

- Decyzja została podjęta przez straż graniczną, która nie ma wiedzy o tym, jaką funkcję sprawuje osoba, która znajduje się na liście Interpolu. Zarówno Ukraina, jak i Rosja są stronami porozumienia Interpolu i jest obowiązkiem służby straży granicznej zatrzymanie takiej osoby - powiedział Jacek Czaputowicz, polski minister spraw zagranicznych.

- Zdarza się, że czasami strony porozumienia Interpolu nadużywają możliwości wpisania na listę. Myślę, że te kwestie będą analizowane, badane, odpowiednie decyzje przez odpowiednie organy polskie będą podjęte zgodnie z prawem międzynarodowym - dodał.

Sąd podejmie decyzję ws. Ihora Mazura

- Polska - zgodnie z przepisami - po informacji Interpolu była zobowiązana do zatrzymania Ihora Mazura. Nota międzynarodowej organizacji policji została wstawiona na wniosek Rosji. Wnioskodawcą nie jest Polska, ale Rosja - powiedziała w sobotę Ewa Suwara, rzeczniczka MSZ.

Jak podaje TVN 24, Agencja Interfax-Ukraina poinformowała, że na początku przyszłego tygodnia sąd w Chełmie ma rozpatrzyć wniosek o wydanie Mazura Rosji.

***
AKTUALIZACJA

Ihor Mazur wyszedł na wolność

– Posiedzenie zostało odwołane, ponieważ prokuratura cofnęła wniosek o zastosowanie wobec Ihora M. aresztu na siedem dni – powiedziała Onetowi rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Barbara Markowska.

– Wniosek nie został formalnie złożony, ponieważ ukraiński konsul zapewnił nas, że ścigany będzie przebywał na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej – dodała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Zobacz film z protestu:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mirek

ten gość to zwykły banderowiec. Co on wygaduje na Ukrainie o UPA to głowa boli. Wsadzić do paki i tyle.

Dodaj ogłoszenie