Włodawa. Koniec nielegalnego wysypiska śmieci. Odpady wrócą za granicę

kr
Włodawa. Koniec nielegalnego wysypiska śmieci. Odpady wrócą za granicę
Włodawa. Koniec nielegalnego wysypiska śmieci. Odpady wrócą za granicę UM Wlodawa
W poniedziałek rozpoczął się załadunek i wywóz odpadów z nielegalnego wysypiska śmieci przy ulicy Przemysłowej we Włodawie. Trafią one za granicę, skąd zostały przywiezione bez odpowiednich zezwoleń.

- Nie pozwolimy zaśmiecać naszego miasta – zdecydowanie stawia sprawę burmistrz Wiesław Muszyński – zawsze w takich wypadkach będziemy działać zdecydowanie i szybko.

Kontrole podjęte przez Urząd Miasta i Główny Inspektorat Ochrony Środowiska stwierdziły, że śmieci na działce przy ul. Przemysłowej w większości pochodzą z zagranicy i zostały przywiezione nielegalnie. Instytucje nawiązały kontakt z brytyjską Agencja Ochrony Środowiska i ustaliły, że część odpadów zostanie zwrócona do Wielkiej Brytanii na jej koszt, co nakazują przepisy unijne.

Przypomnijmy, że chodzi o nielegalne składowisko śmieci na którym było prawie 500 ton odpadów. Działkę przy ul. Przemysłowej dzierżawiła firma WKA Recykling zajmująca się transportem oraz składowaniem odpadów z tworzyw sztucznych. Przewoziła je z Danii, Wielkiej Brytanii oraz Szwecji.

Przedsiębiorstwo po raz pierwszy zwróciło na siebie uwagę w lutym 2018 roku, kiedy to wyszło na jaw, że nie wypłaca pensji pracownikom wysypiska. Tony śmieci rosły w oczach, dlatego w czerwcu 2018 roku sprawą zajął się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i skontrolował składowisko. Jak się okazało właściciel firmy nie miał odpowiednich zezwoleń na przechowywanie tego typu odpadów. Sprawą zajęła się też prokuratura i Urząd Miasta we Włodawie.

W październiku Waldemar S., właściciel firmy WKA Recykling, usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego składowania śmieci oraz sprowadzania ich niezgodnie z ustawą o międzynarodowym transporcie odpadów. W grudniu ubiegłego roku prokuratura skierowała też wobec mężczyzny akt oskarżenia do sądu.

- Prokurator zastosował wobec Waldemara S. środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju. Grozi mu do 5 lat więzienia – mówi Jolanta Sołoducha, szefowa Prokuratury we Włodawie.

W najbliższych dniach burmistrz Włodawy podpisze decyzję nakazującą firmie WKA Recykling wywiezienie krajowych odpadów do miejsc przeznaczonych do ich składowania.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Uważajcie przewoźnicy pan wykorzystuje bo szuka darmowego transportu żeby pozbyć się odpadów i za usługi nie płaci zbieram informację ignac1970@op.pl

Dodaj ogłoszenie