Tytusin. Tir zmiótł znak, drzewo i wjechał do rowu - zdjęcia

Redakcja
To cud, że mężczyzna o własnych siłach wyszedł z kompletnie zgniecionego pojazdu i że akurat nikt nie jechał w kierunku Lublina. Tir z pełnym impetem wjechał do rowu niszcząc wszystko co stało na jego drodze.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w piątek rano około 5.30 w miejscowości Tytusin na DK12. Według wstępnych ustaleń policji, 40-letni obywatel Ukrainy jadący tirem marki Mercedes w kierunku Chełma, z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i wjechał do rowu. Siła była tak duża, że ciężarówka zmiotła znak drogowy oraz przydrożne drzewo wyrywając je z korzeniami.

- Mężczyzna o własnych silach wyszedł z pojazdu, badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, iż 40-latek był trzeźwy - tłumaczy podkom. Ewa Czyż z chełmskiej policji.

Jak to się stało, że kierowca zjechał do rowu? Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia będą ustalane przez funkcjonariuszy.

Kolejne samoloty dla państwowych VIP-ów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie