Minister Ziobro odniósł się do wyroku w sprawie śmiertelnego pobicia we wsi Bzite pod Krasnymstawem

kr
Minister Ziobro odniósł się do wyroku w sprawie śmiertelnego pobicia w Bzite pod Krasnymstawem
Minister Ziobro odniósł się do wyroku w sprawie śmiertelnego pobicia w Bzite pod Krasnymstawem Krzysztof Kapica
- Taki wyrok jest sprzeczny z elementarnym poczuciem sprawiedliwości – uważa Zbigniew Ziobro. To jego komentarz do poniedziałkowego wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu, który skazał na karę pięciu i czterech lat więzienia sprawców śmiertelnego pobicia za ochlapanie błotem pośniegowym do którego doszło pod koniec stycznia w Bzite koło Krasnegostawu. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura zapowiedziała złożenie apelacji.

Minister sprawiedliwości zapewnił również, że zlecił swojemu zastępcy, prokuratorowi Robertowi Hernandowi, aby dokonał analizy tej sprawy. Zdaniem ministra możliwa jest zmiana kwalifikacji czynu z pobicia ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

- Kiedy sprawca godził się z tym, że w wyniku jego przestępczej napaści człowiek utraci życie, i przewidywał taką możliwość to mamy do czynienia z zabójstwem z zamiarem ewentualnym. Jeśli okaże się, że przemawiają za tym przesłanki to polecę, by w takim kierunku została złożona apelacja – dodał Ziobro.

Jeśli kwalifikacja czynu zostanie zmieniona, sprawcom grozić będzie od 8 lat więzienia do dożywocia.

Przypomnijmy, że w Bzite (gm. Krasnystaw) pod koniec stycznia Patryk H. I Paweł S śmiertelnie pobili 38-letniego mężczyznę na jego własnej posesji. Powodem miało być ochlapanie błotem pośniegowym. Sprawcy byli przy tym brutalni, a zbrodni dokonali tępymi i twardymi narzędziami na oczach konkubiny 38-latka i jego dwóch małych córek. Uderzyli swoja ofiarę kilkanaście razy.

Policja szybko złapała podejrzanych, którzy w toku śledztwa przyznali się do pobicia. Zostali umieszczeni w tymczasowym areszcie.

Proces podejrzanych ruszył w lipcu. Przez cały czas Patryk H. I Paweł S. utrzymywali, że zostali do pobicia sprowokowani, jednak dowody wskazują że było inaczej. O napaści świadczy m.in. fakt, że wymierzali ciosy z tyłu głowy i ciała, dlatego wyjaśnienia Patryka H. I Pawła S. uznano za niewiarygodne.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Zamościu uznał, że sprawcy mieli świadomość tego co robią i mogli przewidzieć, że takie pobicie spowoduje śmierć. Uznał ich zatem winnych pobicia i nieumyślnego jej spowodowania, wziął tez pod uwagę wyrażona skruchę i skazał Patryka H. Na pięć, a Pawła S. na cztery lata więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura zapowiedziała złożenie apelacji.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xxx Xxx

Jak dla mnie sprawa prosta. Obaj powinni byc sadzeni z paragrafu 148kk a zamojski sad sie nadaje do deptania chrzanu w wolna sobote.

G
Gniewnyczarli

Może w końcu ZZ zrobi coś właściwego. A zamojski sąd po raz kolejny leciutko traktuje morderców.

G
Gość

słuszne stanowisko ministra, ten wyrok to obraza wymiaru sprawiedliwości

Dodaj ogłoszenie