Historia pogotowia w Chełmie na starych zdjęciach. W roli głównej personel i samochody

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
materiały nadesłane
Dzięki 16-latkowi z Chełma możemy poznać historię miejscowego pogotowia. Kacper pracuje również nad rekonstrukcją karetki pogotowia sprzed kilkudziesięciu lat. Oczekuje też pomocy od Czytelników.

Kacper Chmielewski jest uczniem IV LO w Chełmie w klasie informatycznej. Prowadzi na Facebooku stronę poświęconą historii ratownictwa w Chełmie. Skąd ten pomysł?

- Zacząłem się interesować ratownictwem w dzieciństwie, ponieważ w latach 90. moja mama pracowała w pogotowiu. Jak byłem mały, to zawsze lubiłem chodzić w okolice szpitala i oglądać pracę ratowników. Najbardziej fascynowały mnie karetki. Wtedy jeszcze jeździły polonezy, zawsze chciałem mieć takiego. Potem zainteresowałem się fotografią ratowniczą i zacząłem robić zdjęcia ambulansom na mieście - opowiada 16-letni Kacper.

Wtedy właśnie, dzięki przypadkowo poznanej osobie trafił na dwa historyczne zdjęcia z krótkimi opisem. To rozbudziło jego ciekawość i chciał uzupełnić te informacje. Mowa o zdjęciu przedstawiającym sanitarkę warszawa 223 K oraz o zdjęciu, na którym widać dwie warszawy ze stojącymi obok lekarzami. Z czasem zdjęć zrobiło się coraz więcej. Na przykład fotografie z lat 50. i 60 dostał od pani, której ojciec pracował od początku pogotowia w Chełmie. Są też inne zdjęcia przedstawiające sanitarkę renault 21 nevada, którą w 1994 roku przekazał pogotowiu chełmski salon tej marki.

Historia ratownictwa w Chełmie zaczęła się oficjalnie w 1949 roku. Przed wojną przy szpitalu gruźliczym działała jedna karetka konna, a potem krótko miał jeździć po mieście amerykański wóz strażacki przerobiony na ambulans. Kacper przyznaje, że mało jest historycznych źródeł, z których można zaczerpnąć wiarygodne informacje na temat początków pogotowia na ziemi chełmskiej. Stąd apeluje o pomoc do mieszkańców Chełma, a w szczególności do dawnych pracowników pogotowia.

- Obecnie zbieram zdjęcia głównie z pogotowia, straży pożarnej, policji z lat 80. 90., bo tutaj mam największe braki. W tej chwili ratownicy z karetek mają czerwone stroje, a ja szukam zielonych kombinezonów, które pracownicy pogotowia nosili w latach 90. Czekam na każdą historię, zdjęcie czy pamiątkę związaną z chełmskim pogotowiem - mówi Kacper Chmielewski. Można się z nim skontaktować za pomocą strony na Facebooku - Historia Ratownictwa w Chełmie.

Nastolatek współpracuje aktywnie z Muzeum Ratownictwa i Medycyny w Mogilnie, z którą pracuje nad "reanimacją" karetki. Chodzi o prototyp lublina 3333 w wersji ambulans. Pojazd ten służył w RSM Krasnystaw jako karetka reanimacyjna. Został wyprodukowany w 1994 roku jako jeden z dziesięciu egzemplarzy w fabryce samochodów w Lublinie.

- Zauważyłem go na jednej z ulic w Chełmie. Po dwóch latach starań, udało mi się go odkupić. Jednak potrzebuje gruntownej modernizacji. Teraz zbieramy części do pojazdu i zdjęcia, żeby go odremontować. Po zakończeniu prac znajdzie swoje miejsce na stałej wystawie w Mogilnie. Jak będzie odbywać się jakiś zlot czy impreza motoryzacyjna w Chełmie, to ten unikatowy pojazd będzie trafiać do nas, aby reprezentować województwo lubelskie - zaznacza licealista.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Materiał oryginalny: Historia pogotowia w Chełmie na starych zdjęciach. W roli głównej personel i samochody - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie