Chełm. Leśnicy mają bat na nielegalnie parkujących

Justyna Pietrzyk
Justyna Pietrzyk
Fot. Materiał Nadleśnictwa Chełm
W pobliżu lasu Borek kierowcy urządzili sobie nielegalny parking. Nie dość, że zostawiali tam samochody to jeszcze śmieci. Nadleśnictwo znalazło jednak na nich sprytny sposób. Jaki?

Mieszkańcy miasta poskarżyli się chełmskiemu nadleśnictwu na kierowców, którzy zostawiają samochody w pobliżu wejścia do lasu od strony ul. Wojsławickiej. Plac jest rozjeżdżony, a po „turystach” zostaje pełno śmieci. Leśnicy wpadli więc na świetny pomysł, jak pozbyć się problemu.

- Nadleśnictwo Chełm utworzyło strefę ekotonową przed wejściem na ścieżkę rekreacyjną przy ulicy Wojsławickiej obok cmentarza komunalnego. Posadzono blisko 500 sztuk sadzonek dęba, buka i lipy w istniejącej luce drzewostanu, co ma ograniczyć nielegalny wjazd do lasu, a tym samych chronić leśną przyrodę – tłumaczą służby leśne. - Pamiętajmy, że lasy są ogólnodostępne, co nie zmienia faktu, że obowiązują w nich zasady, których należy przestrzegać.

O tych zasadach niektórzy zapominają. W ubiegłym roku Poleski Park Narodowy opublikował zdjęcie z „imprezy”, a dokładnie z tego, co imprezowicze po sobie zostawili. W zadaszonym miejscu postojowym na ścieżce "Czahary", młodzież świętująca 18-stkę pozostawiła po sobie stertę śmieci – butelek po alkoholu, resztki jedzenia, plastikowe kubki, woreczki i wiele innych. Ostatecznie, po nagłośnieniu sprawy organizator imprezy uprzątnął bałagan.

W 2018 roku ilość zebranych odpadów w jednostkach zasięgu działania lubelskiej dyrekcji Lasów Państwowych przekroczyła 4 tys. m sześciennych.

- To tak jakby rozładować w jednym miejscu ponad 30 wypełnionych po brzegi wagonów kolejowych informuje Ewa Pożarowszczyk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Koszty poniesione przez RDLP w Lublinie idą w setkach tysięcy zł.

Biłgorajska grupa Eko Challenge

Grupa złożona z miłośników biegania i przyrody wpadła na pomysł, że zorganizuje akcję sprzątania lasów w okolicach Biłgoraja. Jak się okazało porządek był, ale nie na długo, bo śmieci znów się pojawiały w różnych miejscach. Pomysłodawcy akcji zebrali pieniądze i kupili fotopułapkę, dzięki której „polują” na osoby, które z premedytacją pozostawiają nieczystości w lasach.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie