Udane testy nowych zawodniczek

Sezon szczypiorniaka powoli dobiega końca, więc w lubelskim klubie myślą już o następnym. Na testach w Lublinie przebywały w zeszłym tygodniu dwie piłkarki - 26-letnia bramkarka Eva Dinevska z Macedonii oraz 25-letnia rozgrywająca Natasza Damjanović z Serbii. - Pozostawiły pozytywne wrażenie i niewykluczone, że podpiszemy z nimi kontrakty - mówi Andrzej Wilczek, prezes SPR.

Wiadomo już, że w przyszłym sezonie w lubelskiej bramce nie zobaczymy Małgorzaty Sadowskiej, która podpisała kontrakt z Łączpolem Gdynia. W składzie SPR zostaną Justyna Jurkowska i Anna Baranowska.

- Na treningach wyglądały nieźle. Czy okazałyby się wzmocnieniem, za wcześnie jest oceniać. Natomiast pokazały się z dobrej strony, chociaż już zakończyły sezon i nie były we właściwym treningu. Dinevska ma bardzo dobre warunki fizyczne, mierzy 187 cm wzrostu. Prezentuje inny styl bronienia niż Jurkowska i Baranowska - dodaje Grzegorz Gościński, trener SPR.

Obie zawodniczki nie mają już szans na grę w tym sezonie i do lubelskiej drużyny dołączą ewentualnie po wakacjach. A na razie przed SPR dwa niezwykle ważne zadania - obrona mistrzostwa i zdobycie Pucharu Polski. O puchar SPR zagra 24 lub 25 kwietnia w Mielcu. Przeciwnikiem będą piłkarki Zagłębia Lubin. - To będzie przedsmak tego, co czeka nas w finale play-off - przyznaje Wilczek. Prezes jest pewny, że obie drużyny między sobą rozstrzygną również losy mistrzostwa Polski.

Teraz przed lubliniankami półfinałowa potyczka z Piotrcovią Piotrków. Pierwsze dwa mecze (gra się do trzech zwycięstw) zagrają w sobotę i niedzielę w hali Globus. Dzisiaj drużyna wznowi treningi po świątecznej przerwie. Ze zgrupowań reprezentacji powrócą Jurkowska, Alina Wojtas oraz Aukse Rukaite. Niestety, od meczu z Dunkami problemy z barkiem ma Izabela Puchacz. Do gry wraca natomiast skrzydłowa Małgorzata Majerek.

- Przez ostatni tydzień skupialiśmy się na sile i wytrzymałości. Dużo biegaliśmy i ćwiczyliśmy na siłowni - mówi Gościński. - Zasuwamy, pracujemy i przygotowujemy się do półfinałowych meczów. Chcemy awansować jak najmniejszym nakładem sił - dodaje prezes SPR.

  • Polska Kurier Lubelski

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.