Przez cały weekend w Chełmie i okolicach intensywnie padał śnieg. Dodatkowo silny wiatr nanosił na ulice biały puch tworząc zaspy.

O ile najmłodsi cieszyli się z kolejnych centymetrów śniegu, tak kierowcy narzekali na stan dróg, a piesi na stan chodników. Na wielu ulicach jeszcze w niedzielę późnym popołudniem zalegała gruba warstwa błota pośniegowego. Na chodnikach widać było, że podczas weekendu nikt nawet nie próbował ich odśnieżać, z dachów zwisały ogromne sople lodu i czapy śniegu.

- Najgorsze jest to, że osoby odśnieżające okolice swoich posesji na osiedlach "domkowych" wyrzucają śnieg wprost na ulice - mówi Pan Marek, mieszkaniec osiedla Działki. - Pewnie myślą, że przejeżdżający pług wszystko zgarnie, jednak pługów tu nie widać...

Jak wyglądają Wasze osiedla (chodniki, ulice)? Co sądzicie o stanie głównych ulic? Dzielcie się swoimi opiniami w komentarzach. Zdjęcia wysyłajcie na chelm@naszemiasto.pl. Opublikujemy je na naszym portalu.





Nasze serwisy:
Imprezy w Chełmie. Zapowiedzi i relacje
Luźny serwis - Z przymrużeniem oka
Chełmski informator miejski: taksówki, banki, szkoły, kościoły

Najświeższe wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

mk (gość)

Tak się dzieje nie tylko w mieście, ale też na terenie gminy. W tym czasie miałam jechać do Krasnegostawu, jadąc przez Pokrówkę, myślałam, że zawrócę, bo śniegu było tyle, że samochód nie dawał rady jechać tylko ślizgał się na boki. W powiecie krasnostawskim, nie tylko w mieście, ale też na drogach wiejskich tego samego dnia były czarne drogi, i co chwilę jechał albo traktor albo duża odśnieżarka. Po powrocie, wieczorem u nas dalej nic się nie zmieniło, to ja się pytam czy wójt albo pani prezydent nie jeżdżą samochodami i nie widzą co się dzieje? Inwestycje to potrafią pokazać, ale przed wyborami, a zima w grudniu i styczniu po raz kolejny zaskakuje! Należy się zastanowić kogo wybieramy do reprezentowania naszych interesów!

Jaa (gość)

to jest jakaś porażka ! zamiast odśnieżyc ulice jak jeszcze widac troche asfaltu, to czekają az samochody wszystko ubiją i zostaje pozniej GRUBA warstwa lodu, a pług pogłaska to co sie da z wierzchu.

a władza ma to dalekoo.... szczególnie gminy chełm..........